„Dopiero uczę się zauważać miejskie rośliny, mój wzrok naturalnie podąża za ruchem zwierząt, muszę się mocno skupić, żeby zaczepić uwagę na nieruchomym zielsku” – pisze Stanisław Łubieński, wytrawny obserwator ptaków, o których opowiadał w „Dwanaście srok za ogon".
Jego nowa książka to ćwiczenie z wyostrzania wzroku na przyrodę w najbliższym, jego przypadku warszawskim, otoczeniu. Zarówno na ptaki, m.in. takie…
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum
- Pełny dostęp do wszystkich artykułów
- Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
- Archiwum numerów zawsze pod ręką
Artykuł pojawił się w numerze:
Nie jesteś swoją diagnozą