Subskrybuj
Ilustracje: Sonia Dubas-Kolanowska fot. Wojciech Stróżyk/Reporter
Ilustracje: Sonia Dubas-Kolanowska fot. Wojciech Stróżyk/Reporter
Konsultant scenariuszowy i historyk kina. Wykłada na Wydziale „Artes Liberales” Uniwersytetu Warszawskiego i prowadzi podkast „SpoilerMaster”

Odcisk w podświadomości

Nie ma drugiego miasta, które tak mocno zdominowałoby popkulturę i w podobnym stopniu pobudzałoby aspirację zarówno artystów, bankierów, jak i ludzi mody. Nowy Jork ciągle się zmienia. Uczy pokory i dodaje odwagi. Każdemu daje się poznać inaczej. Przede wszystkim jednak stanowi obietnicę: większych możliwości, niezależności i lepszego życia.

Jest to stolica światowego luksusu i globalnej finansjery, a zarazem stolica światowej biedy. W tym samym wagoniku metra niepozorny milioner może jechać obok bezdomnego. Każdy romantyczny obrazek z tego miasta – taki jak „ławeczka” z Manhattanu Woody’ego Allena czy jesienny Central Park z Kiedy Harry poznał SallyRoba Reinera, można zestawić ze wstrząsającymi scenami z filmu dokumentalnego Mroczne dni Marca Singera, który pokazywał ludzi najuboższych, szukających miejsca dla siebie w opuszczonych podziemiach nowojorskiego metra. Byłem w tym mieście po raz pierwszy w 2007 r. i od razu je pokochałem. Czułem się, jakbym był tam już wiele razy. Obrazy z filmów i seriali nowojorskich wciskają się w naszą podświadomość i kiedy…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Szczęśliwego Nowego Jorku