Mój wybór to Blady ogień Vladimira Nabokova: książka tajemnicza, a nawet nieco irytująca, jak kryminał, który nie znajduje swojego rozwiązania. To porównanie nie jest przypadkowe: Pale Fire bowiem to kryminał, tyle że metafizyczny. W porządku wszechrzeczy pojawia się zaburzenie, za które coś lub ktoś jest odpowiedzialny, i to samo pytanie, które zadaje sobie detektyw – whodunit?, „kto to zrobił?” – pada także tu, ale nie znajduje odpowiedzi. Coś się popsuło w platońskim „wieczystym kręgu”, łączącym świat podksiężycowy ze sferą świętych wzorców. Wszystkie główne…
Mieszka w Warszawie i Nottingham, pracując w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN oraz jako prof. Jewish Studies na Wydziale Teologii i Religioznawstwa w University of Nottingham. Opublikowała kilkadziesiąt artykułów w językach polskim, niemieckim i angielskim...