Subskrybuj
Ilustracja: Ewelina Karpowiak fot. Piotr Grzybowski / Agencja SE / East News
Ilustracja: Ewelina Karpowiak fot. Piotr Grzybowski / Agencja SE / East News

Ludzkość w pigułce

„Lesio” jest ze mną zawsze. Zabieram go ze sobą na wakacje i nawet jeśli nie czytam, to mam świadomość, że jest ze mną jak kamizelka ratunkowa

Przyznawanie się, szczerze i bez owijania w bawełnę, do tego, jaka książka jest dla kogoś ważna, to intymna czynność. Aż kusi, by wykreować się na kogoś, kim nie jestem, i rzucić tytułami nagradzanych powieści, książek, które zmieniły świat. Może i zmieniły, ale nie mój, a mam wrażenie, że w tym tekście chodzi o to, kim jestem i co wywarło na mnie wpływ…

Nie pamiętam, ile dokładnie miałam lat, kiedy po raz pierwszy przeczytałam książkę Joanny Chmielewskiej pt. Lesio, obstawiam, że około 12. To było jak objawienie, jakby się niebo nade mną otworzyło, bo…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Cieszyć się kruchością życia