Od czasu do czasu pojawiają się dzieła, których nikt się nie spodziewa ani nawet nie czeka na nie, dzieła, które świata może nie zmienią, ale na pewno przemienią swoich czytelników”. Tymi słowami Andrzej Stanisław Kowalczyk, literaturoznawca i pisarz, starał się ująć znaczenie Prób Michała Montaigne’a. To zdanie o magii twórczości mistrza europejskiej eseistyki przypomniało mi moje własne reakcje na kolejne książki polskiego profesora.
Tomy eseistyczne Kowalczyka zaskakują swoją jakością literacką, dojrzałością. Kowalczyk nie szuka intelektualnej prowokacji, nie eksponuje swojej osobowości, tylko zaprasza do wspólnego myślenia, kameralnego dialogu, stawia nie na dystans wobec czytelnika, tylko na…