Subskrybuj
Ekranizacja „Psów wojny” Fredericka Forsythe’a w reżyserii Johna Irvina z 1981 r. fot. AFP / East News
Ekranizacja „Psów wojny” Fredericka Forsythe’a w reżyserii Johna Irvina z 1981 r. fot. AFP / East News
Dr historii, socjolog, członek Polskiego Towarzystwa Afrykanistycznego, komentator przemian polityczno-gospodarczych globalnego Południa, recenzent literatur orientalnych. Prowadzi blog www.afrykanista.pl.

Brzemię Forsytha i le Carré’a

Powieści sensacyjne, których akcja dzieje się w Afryce, należą do rzadkości w literaturze polskiej. W 2022 r. miały miejsce premiery dwóch takich utworów: „Białego lądu” oraz „Czerwonej ziemi”.

Wiedzę o Afryce – co najmniej od czasów Ryszarda Kapuścińskiego – wielu Polaków czerpie z reportaży. Ich autorzy zwykle dążą do obalenia stereotypów narosłych wokół kontynentu, m.in. wizji bellum omnium contra omnes, wojen domowych toczonych w dżunglach przez dzieci-żołnierzy czy piratów grasujących u wybrzeżu. Ową grę wizerunków kultywują inne rodzaje literatury, bardziej ludyczne, mniej zaś dydaktyczne, a mianowicie powieści: wojenne, przygodowe, detektywistyczne, thrillery polityczno-szpiegowskie.

Literatura sensacyjna po 1989 r. przeżywa wzrost popularności. Wydawać by się mogło, że cechy tego typu pisarstwa (narracja oparta na kształtowaniu napięcia, stereotypizowane portrety psychologiczne bohaterów, dynamiczna akcja, nieoczekiwane zbiegi…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Odczarowanie Jezusa