Powodów, dla których Zakaz… zwrócił na siebie uwagę, było wiele. Z jednej strony cztery poprzednie książki Janiak pozwalały uznać ją za jeden z najciekawszych głosów młodej poezji w Polsce. Dwie pierwsze miały punkową energię; dwie kolejne przełamywały ją interesująco, komplikując obraz poetycki, a pierwotnej nadekspresji przeciwstawiając ujęcie bardziej zdystansowane i zniuansowane. Z drugiej strony w nowym tomie pojawiła się grupa wierszy nawiązujących do doświadczeń pandemicznych, co było posunięciem odważnym, bo prowadzić mogło do lektury skupionej na wąskim „tu i teraz”, a jednocześnie skutecznym – bo „rozgrzewało” całą książkę. Janiak pokazała się jako poetka szybkiej reakcji, a zarazem ktoś, kto potrafi wpisać nowe społeczne doświadczenie w poczynione…
Poeta, publicysta. Stale współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym” i „Znakiem”. Nakładem Wydawnictwa Znak właśnie ukazała się jego książka „Tischner. Biografia”, a w 2019 r. „Dziennik końca świata”. Wydał też m.in. tom miniesejów „Sto lat. Książka życzeń”...