Prawdziwa sztuka jest zawsze przeciwko wojnie, bo z natury swojej buduje, a nie burzy. I zawsze staje po stronie człowieka oraz tego, co nazywamy człowieczeństwem – także wówczas, gdy jej tematem jest ludzkie okrucieństwo i obłędna, pozbawiająca nadziei przemoc. Ludzkie doświadczenie chce być nazwane, wypowiedziane – w każdych okolicznościach. Nie ma nic straszniejszego niż wojna przemilczana, rozpacz nieopisana, ofiara bezimienna. Literackie konstrukcje są jak rusztowania, na których czytający wznoszą budowle z własnych przeżyć, obaw i…
Poeta, publicysta. Stale współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym” i „Znakiem”. Nakładem Wydawnictwa Znak właśnie ukazała się jego książka „Tischner. Biografia”, a w 2019 r. „Dziennik końca świata”. Wydał też m.in. tom miniesejów „Sto lat. Książka życzeń”...