Subskrybuj
(fot. Raul Lieberwirth / flickr.com / CC BY-NC-ND 2.0)
Germanista, tłumacz, publicysta. Autor bloga "Brulion bez linii" - www.brulionbezlinii.net

Ostatni papieros

Dlaczego <i>Zena Cosiniego</i>, jedną – słowo honoru! – z najbardziej frapujących powieści XX w., wydano w powojennej Polsce tylko raz, w 1966 r., to zagadka.

Większość książek jest skazana na zapomnienie. I nie ratuje przed nim nawet Nagroda Nobla: któż jeszcze katuje się wzniosłymi rozważaniami Rudolfa Euckena o „religii uniwersalnej” albo wzrusza opisami chłopskiej doli pióra Henrika Pontoppidana? Są i ośmiotysięczniki, Odyseja, Czarodziejska góra i parę innych. Korona literatury. Trzeba przeczytać. Z  obowiązku szkolnego albo towarzyskiego. Czyta się więc. Nawet „pochłania”. Najczęściej w wieku licealnym albo studenckim. Są i takie fenomeny jak Mistrz i Małgorzata, które czytać będzie się zawsze z własnej i nieprzymuszonej woli. Ale zapomnienia książek też nie są jednakie. Są…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Sztuka zachwytu