Subskrybuj
(fot. Maciej Billewicz/PAP)

Czułość

„Zrób co możesz”. Trzymałem w rękach tę kartkę pół stulecia później. Najchętniej może bym ją wykradł z archiwum, zamiast tego sfotografowałem, wydrukowałem, oprawiłem. Dziś jej reprodukcja wisi przy moim łóżku. Codziennie rano, chcąc nie chcąc, przypominam sobie to wezwanie.

Dla mojej Żony

„Czułość jest tą najskromniejszą odmianą miłości.
To ten jej rodzaj, który nie pojawia się w pismach ani w ewangeliach
nikt na nią nie przysięga, nikt się nie powołuje. Nie ma swoich emblematów ani symboli,
nie prowadzi do zbrodni ani zazdrości. Pojawia się tam, gdzie z uwagą i skupieniem
zaglądamy w drugi byt, w to, co nie jest »ja«”

Olga Tokarczuk, Czuły narrator. Przemowa noblowska

„Jakaś litość dla nas, ludzi, jakaś czułość
I po prostu dobroć, droga Ygrek Zet”

Czesław Miłosz, Elegia dla Ygrek Zet

W październiku roku 1969, jak wiele już razy wcześniej o tej właśnie porze roku, Czesław Miłosz poczuł przypływ twórczych sił, które niegdyś kazały mu nawet nazwać październik czasem poezji, czyli „zupełnego odważenia się / Na zaczynanie życia w każdej sekundzie na nowo” (Traktat poetycki). Kalifornijską jesienią zatem, kiedy też z wolna dobiegała kresu szósta dekada jego życia, ciągle krzepki, choć jednocześnie coraz częściej zmagający się w myślach ze starością, przeglądający się w oczach młodych, którzy otaczali go na uniwersyteckim kampusie, poeta zapisał jeden ze swych najpiękniejszych wierszy. Nosi on tytuł O aniołach: „Odjęto wam szaty białe, Skrzydła i nawet istnienie, Ja jednak wierzę wam, Wysłańcy. Tam gdzie na lewą stronę odwrócony świat, Ciężka tkanina haftowana w gwiazdy i zwierzęta, Spacerujecie, oglądając prawdomówne ściegi. Krótki wasz postój tutaj, Chyba o czasie jutrzennym, jeżeli niebo jest czyste, W melodii powtarzanej przez ptaka Albo w zapachu jabłek pod wieczór Kiedy światło zaczaruje sady. Mówią, że ktoś was wymyślił, Ale nie przekonuje mnie to. Bo ludzie wymyślili także…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Ucieczka od przebodźcowania