Kiedy zobaczyłam w zapowiedziach Wydawnictwa Czarne w serii „Sulina” Pogranicze wszystkiego, pomyślałam: „Wreszcie aktualna reporterska książka o Wołyniu”. Poprzeczka w tekstach o Wołyniu postawiona jest bardzo wysoko, mimo że większość z nich to prace historyczne koncentrujące się na zbrodniach, np. Polska–Ukraina: trudne pytania albo raporty z badań (tu na uwagę zasługuje projekt prowadzony przez Aleksandrę Zińczuk Pojednanie przez trudną pamięć. Wołyń 1943, który przez zaangażowanie badaczy i badaczek z Polski i Ukrainy może być uznawany za udany przykład pisania o dwustronnych relacjach w tym regionie). Reportaż Natalii Bryżko-Zapór mógł zaktualizować wiedzę na temat Wołynia, który w pamięci zbiorowej pozostaje naznaczony traumą….
Z wykształcenia ukrainistka i polonistka. Redaktorka, autorka, tłumaczka. Promotorka kultury ukraińskiej. W „Gazecie Wyborczej” producentka i wydawczyni podcastów