Jedną z nauk najprężniej się dziś rozwijających jest zapewne translatologia, teoria przekładu. Współczesny tłumacz, spoglądając w księgarni na wielkie regały wypełnione dziełami translatologicznymi, odczuwa osobliwy niepokój, graniczący z wyrzutami sumienia: właściwie powinien rzetelnie zapoznać się z nimi wszystkimi, ale nawet pobieżny rachunek prowadzi go do paradoksalnego wniosku, że gdyby chciał zgłębić choć dziesiątą część tej produkcji, to niewiele by mu zostało czasu na cokolwiek innego. Innymi słowy: byłby świetnie przygotowany do pracy, której nie zdążyłby już wykonać. Wzdycha tedy głęboko, parafrazując sobie na pocieszenie weimarskiego Księcia Poetów: „Przekładu łatwo sens przejrzycie: /…
Germanista, tłumacz, publicysta. Autor bloga "Brulion bez linii" - www.brulionbezlinii.net