Jechaliśmy z tego Krosna, kończył się świat, a oni ciągle gadali. Jakbyśmy nie mogli po prostu w milczeniu sobie w tym pobyć. Nie wiem dlaczego, ale zawsze mam na tej trasie do Rzeszowa tak, że mi się przypomina DuklaStasiuka. Tamtego wieczora słońce już się schowało i wszystko zrobiło się stalowoszare. Kusiło mnie, by wyciągnąć aparat, ale wiedziałem, że w tych warunkach nie ma nawet szans, by poradził sobie z cieniami. Gdybym…
Pisarz i fotograf. Autor cykli reporterskich oraz książek tłumaczonych na angielski, niemiecki, rosyjski i węgierski. Współtwórca festiwalu literackiego MiedziankaFest. Razem z Julią Fiedorczuk założył Szkołę Ekopoetyki przy Instytucie Reportażu. Ostatnio opublikował Dwunaste: Nie myśl, że...