Któregoś dnia pojechaliśmy z K. do sklepu, żeby go kupić. Miał być nasz wspólny. Oczywiście musiał być czerwony. K. miał wtedy trzy lata, ale dokładnie wypytał sprzedawcę o wszystkie funkcje, a potem dokonał świadomego wyboru. Pierwszy scyzoryk ojca i syna to jest poważna sprawa. Teraz często, gdy gdzieś razem wychodzimy, pyta, czy zabrałem NASZ scyzoryk. Mam go zawsze ze sobą. Jest dla mnie bardzo ważny. Nie wyobrażam sobie,…
Pisarz i fotograf. Autor cykli reporterskich oraz książek tłumaczonych na angielski, niemiecki, rosyjski i węgierski. Współtwórca festiwalu literackiego MiedziankaFest. Razem z Julią Fiedorczuk założył Szkołę Ekopoetyki przy Instytucie Reportażu. Ostatnio opublikował Dwunaste: Nie myśl, że...