Subskrybuj
Redaktorka, dziennikarka specjalizująca się w tematyce wschodniej i społecznej. Współautorka książek na temat Białorusi i Armenii

Czego oczy nie widzą

Stasia Budzisz w posłowiu wyjaśnia, dlaczego napisała książkę Pokazucha. Na gruzińskich zasadach. „Z dwóch powodów: trochę na przekór i trochę ze złości. Na przekór, bo z jakiejś przyczyny rzadko staramy się zajrzeć za gruzińską fasadę i sprawdzić, co dzieje się za drzwiami pięknie przedstawianej bajki”.

Od kilku lat Gruzja jest popularnym kierunkiem podróży wybieranym przez Polaków. Wyjeżdżają nad Morze Czarne, w gruzińskie góry, zwiedzają Tbilisi. Wracają urzeczeni. Przyroda wydaje im się jeszcze niezniszczona, góry niezaśmiecone, dzikie. Batumi jest na pewno już komercyjne, ale wciąż inne niż polskie kurorty, nadal piękne, no i Tbilisi – zjawiskowe kaukaskie miasto. Wzniesienia, stare cerkwie, odremontowane fasady domów z charakterystycznymi balkonami. Dużo komercji: restauracje, puby. Po przyjeździe do Polski słyszymy:…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Jak mówi prawica?