Ponad czterysta lat później podobne motywy zagościły na obrazach i rysunkach Andrzeja Wróblewskiego. W jego oeuvre spotykamy zarówno ryby, w tym latające albo kryjące w swym wnętrzu człowiecze postaci lub pokryte siatką szrafowań, podobną do tej z niemieckiego dzieła, jak też słońca, gwiazdy oraz zatopione miasta. Ilustrację do przepowiedni Reymannsa opublikował w 1920 roku Aby Warburg w obszernym studium na temat pogańsko-antycznych przepowiedni w czasach Lutra. Wskazywał w nim na ścieranie się w okresie reformacji w Niemczech dwóch postaw: naukowej, budującej krytyczny dystans pomiędzy człowiekiem a światem, czyli przestrzeń namysłu (Denkraum), i magicznej, „która właśnie tę przestrzeń namysłu na powrót niszczy przez zabobonnie ściągające – idealne lub praktyczne – powiązanie człowieka i przedmiotu”. Rozprawę swą…