Nie dysponujemy jednym obrazem obozów, ponieważ nie pełniły one tylko jednej funkcji. W swej mrocznej historii dostosowywały się do aktualnych potrzeb III Rzeszy. Były więc i „aresztami ochronnymi” dla więźniów politycznych, obozami dla jeńców, później dla pracujących, wreszcie dla ginących. Ale były także fabrykami broni, eksperymentalnymi placówkami medycznymi, miejscami kwarantanny. Jak pisze Wachsmann: „Zdolność systemu obozów koncentracyjnych do absorbowania zmian i adaptacji bez utraty nadrzędnego celu miała okazać się jedną z jego najbardziej przerażających cech”. W szczytowym momencie było ich około 560, wraz z licznymi obozami filialnymi. Opisując KL, autor przedstawia w zasadzie zupełnie…
Poeta i eseista. Autor Miasta wewnętrznego oraz Ostatniego Królestwa. Publikował m.in. na łamach „Toposu”, „Twórczości”, „Znaku”, „Więzi”, „W Drodze”.