Subskrybuj
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.

Błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego

Jako profesor uniwersytetu, ks. Chmiel był wolny od obowiązków duszpasterskich. Jednak czuł się przede wszystkim księdzem i nie zamierzał korzystać z pewnego rodzaju komfortu, jaki daje życie poza strukturą parafii. Dopóki pozwalało mu na to zdrowie – również na emeryturze – był więc do dyspozycji wiernych.

Na seminarium biblistycznym ks. Jerzego Chmiela (1935–2016) pojawiłem się niczym „robotnik ostatniej godziny”, nieświadom tego, że Ksiądz Profesor za kilka miesięcy odejdzie na emeryturę. Przyjął mnie, choć miałem już swoje lata i od początku deklarowałem, iż chcę być jedynie wolnym słuchaczem. Doskonale pamiętam wrażenie, jakie zrobił na mnie widok sali, w której urzędował jako kierownik Katedry Hermeneutyki Biblijnej…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Jak postępuje moralność