Jeśli chodzi o religię rozumianą jako zjawisko na poziomie społecznym, to patrzę w przyszłość z przerażeniem. Radykalizacja nastrojów, narastająca od kilku lat, może rychło doprowadzić do katastrofy na skalę globalną. Przy czym obawiam się zarówno „islamskich” terrorystów, jak i „katolików” chcących topić imigrantów…
Fizyk i matematyk, pracuje na UJ, członek Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych.