Zbiór Eseje wybrane Virginii Woolf to starannie skomponowana książka do czytania, smakowania, myślenia z nią, nad nią i o niej. Eseje wybrane nie są wcale kolejnym zestawem osobliwości dla badaczy i badaczek twórczości Woolf, książką dla specjalistów i specjalistek. Z tej opasłej książki (a jednak części zaledwie wielotomowego spadku po autorce Do latarni morskiej) wyłania się bardzo żywa i żywo zainteresowana życiem czytelniczka, pisarka, obserwatorka, krytyczka, myślicielka, emancypantka, kobieta, człowiek. Trudno zachować wobec niej obojętność w trakcie lektury tego miejscami wyzywającego, nawołującego do twórczego nieposłuszeństwa wobec literackich ojców założycieli zboru. Owo twórcze nieposłuszeństwo polegać ma nie tyle na burzeniu biblioteki (Woolf jest pełna szacunku dla domu zbudowanego przez Edwardian, ale i pewna, że trzeba go zaludnić po swojemu), ile na poruszaniu się po niej na własnych zasadach, mocowaniu się z zawartością półek oraz z tym, co poza nimi. Woolf zachęca do tego, by robić to, na co ma się ochotę. By stało się to możliwe, trzeba najpierw odzyskać…
dr literaturoznawstwa, krytyczka literacka. Autorka książki Ślady nieobecności. Poszukiwanie Ireny Szelburg (2014). Prowadzi zajęcia w Katedrze Krytyki Współczesnej przy Wydziale Polonistyki UJ. W miesięczniku zajmuje się rubryką Stacja: literatura.