Subskrybuj

Powrót do Monneta

Jaka Unia wyłoni się z trwającego obecnie kryzysu? Paradoksalnie odpowiedź na to pytanie leży być może u źródeł Unii, czyli w myśli jednego z ojców założycieli zjednoczonej Europy – Jeana Monneta. Jak mówi w rozmowie ze „Znakiem” prezes Fundacji Batorego, Aleksander Smolar, narzucenie reżimu ograniczonej suwerenności na kraje strefy euro paradoksalnie oznacza wzmocnienie integracji politycznej Unii, wprowadzenie znacznie większej liczby elementów federalistycznych do jej funkcjonowania. To zaś model tradycyjnej, Monnetowskiej, strategii integracji politycznej.

Niedługo, bo już pierwszego lipca, Polska obejmie przewodnictwo, tzw. prezydencję, w Unii Europejskiej. Unia 27 państw nie jest jednak organizmem jednorodnym, którym łatwo kierować, wręcz przeciwnie istniejące w Unii wewnętrzne podziały skłaniają raczej do sformułowania hipotezy o możliwości jej rozpadu lub przynajmniej pojawienia się na dobre Europy dwóch prędkości – Unii krajów strefy euro i reszty.Unia zawsze była tworem wewnętrznie zróżnicowanym, choć przez długi czas udawało się zachować przekonanie o dominacji sił integracji nad siłami dezintegracji. Co dziś jest podstawowym problemem? Kryzys ujawnił silne napięcia gospodarcze i finansowe w Unii. Podstawowy problem wiąże się z funkcjonowaniem wspólnej dla 17 państw waluty – euro. U początków wprowadzania euro leżała podstawowa sprzeczność. Historia nie zna bowiem przypadku, w którym wspólnej walucie nie towarzyszyłaby wspólna władza polityczna. Innymi słowy, nie można posiadać waluty, jeżeli równocześnie nie można podejmować paru bardzo istotnych decyzji dotyczących możliwości jej funkcjonowania. Jeżeli w danym państwie mamy wspólną walutę, to musi istnieć także mechanizm wyrównywania szans w poszczególnych różniących się od siebie regionach tego państwa, np. poprzez proces przepływu kapitału, redystrybucji dochodów i mobilności sily roboczej. Ale Europa nie jest państwem! W Unii zarówno proces wewnętrznej mobilności, jak i redystrybucji ma znaczenie bardzo ograniczone. Różnice językowe i kulturowe ograniczają mobilność siły roboczej, budżet Unii Europejskiej jest bardzo skromny, istnieją też…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Prezydencja na czas kryzysu