Mój wiek, widniejący na stronie tytułowej monumentalnego tomu wspomnień Aleksandra Wata, mógłby równie dobrze posłużyć za tytuł opowieści o życiu jego współautora. W każdym razie na taki trop naprowadza nas sam Czesław Miłosz. Zwłaszcza w późnych pismach poety aż roi się od wyrażeń „mój wiek”, ,,moja epoka”, „moja era” czy „moje stulecie”. Jak zauważyło już wcześniej wielu krytyków, a teraz wnikliwie w swojej wspaniałej opowieści wykazał Andrzej Franaszek, Miłosza już od wczesnych lat pochłaniała kwestia „przeznaczenia” i jego ścieżek historii jego wieku. A trwanie tego wieku, jak mniemał, nie zamknęło się jedynie w niezwykłych 93 latach…