Subskrybuj

Islam dla Zachodu i z Zachodem

Turcja nie jest mostem, ale jest jednocześnie Zachodem i Wschodem. Niezależnie od wyniku procesu integracji, Turcja będzie dalej rozwijać bliskie kontakty zarówno z państwami europejskimi, jak i tymi na Wschodzie, ponieważ żyjemy dziś w świecie, którego elementy są wzajemnie ściśle powiązane.

Co najmniej od początku lat 90. ubiegłego stulecia doświadczamy na całym świecie czegoś, co nazywane jest  „odnową religijną”. Czy ten termin można odnieść do okołoreligijnych ruchów społecznych, a czasem politycznych?  Jeśli rzeczywiście mamy do czynienia z odnową religijną, w jaki sposób objawia się ona w Turcji?

Jestem socjologiem religii i spędziłem trochę czasu w Stanach Zjednoczonych, gdzie mogłem szerzej spojrzeć na różnorodne ruchy religijne. Zgadzam się, że rzeczywiście mamy do czynienia z pewnym odrodzeniem religijnym. Uważam, że zachodzi ono nie w Turcji, Stanach Zjednoczonych, Europie czy Japonii, ale na całym świecie. Jest to zjawisko o skali globalnej i odnowę religijną w Turcji należy ujmować w perspektywie całego świata i jako część światowego trendu. Ruchy lokalne mają oczywiście znaczenie, ale jeszcze większe znaczenie mają warunki globalne, w jakich się rodzą.

Jakie konkretnie formy przybiera turecki islam w kontekście tego globalnego odrodzenia religijnego?

Coraz więcej Turków odnajduje w religii sens życia. W latach 20. ubiegłego wieku, gdy narodziła się Republika Turcji, oficjalną ideologią był scjentyzm, czyli pogląd, że nauka jest w stanie odpowiedzieć na wszystkie pytania, rozwiązać wszelkie problemy – czy to społeczne, czy osobiste, czy też egzystencjalne. Przekonanie to było doskonale widoczne również w innych krajach, lecz w Turcji dominowało. Mimo to w ciągu kilku pokoleń ludzie doszli do wniosku, że nauka nie jest w stanie odpowiedzieć na wszystkie pytania. Jaki jest sens mojego życia? Czy małżeństwo jest dla mnie? Dlaczego powinienem mieć dzieci? Po co pracuję? Co jest dobre, a co złe? Nawet znany turecki socjolog religii Şerif Mardin, który jest zwolennikiem sekularyzmu, stwierdził, że kemalizm, oficjalna ideologia Republiki, nie sprawdził się w szczególności w obszarze metafizyki, estetyki i etyki. Dlatego wielu tureckich intelektualistów szuka natchnienia w długiej tradycji filozoficzno-religijnej, szczególnie w dziełach słynnego sufickiego poety i znawcy prawa islamskiego, Maulany Dżalaluddina Rumiego.

Jakie są powody tego powrotu do religijnych źródeł? Czy ma to jakiś związek z polityką?W Turcji głównym powodem nie była polityka. Chodziło raczej o…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Europa a turecki eksperyment