Subskrybuj
Historyk sztuki, współpracuje z „Zeszytami Literackimi”. Ostatnio wydała biografię Jaka szkoda. Krótkie życie Pauli Modersohn-Becker oraz zbiór opowiadań Ten kraj. Publikuje pod pseudonimem.

Roman Vishniac – baron Münchhausen w sztetlu

Zdemaskowanie sztuczek Vishniaca nie umniejsza jego dzieła: oczyszczone z propagandowego nalotu, okazuje się bogatsze i wielowymiarowe.

Czarnooka dziewczynka z włosami w nieładzie siedzi otulona w kołdrę. Ma wielkie oczy i uchylone usta – urok dziecka, które wyrośnie na piękną kobietę. To jedna z najsłynniejszych fotografii Romana Vishniaca, wykonana w Warszawie około 1935 r. Sara, jedyne kwiaty jej młodości – tytuł odnosi się do wzoru na sfatygowanej tapecie, a podpis informuje, że mała spędza zimę w łóżku, ponieważ rodziców nie stać na ogrzewanie i obuwie. Inna scena: przygarbiony staruszek nachyla się ku speszonej, a może skruszonej dziewczynie. Panienka nerwowo splata palce, chyba drżą jej usta. Nie wiadomo, o czym rozmawiają ci dwoje i czy istotnie są…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Wolność od/do religii