W wyborach do sejmików PO uzyskała prawie 31%, PiS – niewiele ponad 23%, PSL – 16.30% i SLD – 15.20%. Procentowa różnica pomiędzy poparciem dla PO i PiS wyniosła niespełna 7%. Jest więc tylko nieznacznie większa od tej, jaka dzieliła Bronisława Komorowskiego od Jarosława Kaczyńskiego w drugiej turze wyborów prezydenckich (wówczas było 6%). PO zachowuje więc bezpieczną przewagę nad PiS-em, który jednak pozostaje silną opozycją. Wynik partii Jarosława Kaczyńskiego skłonny jestem uznać za zaskakująco dobry. Dlaczego?…
Historyk i publicysta, polityk, b. działacz opozycji demokratycznej, minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego.