16 lutego 2014, niedzielaJest kilka wierszy Norwida, które wciąż do mnie wracają. Nie dlatego że umiem je na pamięć, bo są tak krótkie, że wystarczyło je kiedyś przeczytać. Są po prostu od wielu już lat najbardziej aktualnym akompaniamentem. Jednym z nich jest wiersz o krzyżu, który z perspektywy najwyższego niebezpieczeństwa przechodzi w perspektywę bramy, czyli otwarcia i zbawienia. To wiersz o kościele, poza którym o ratunek woła ranny, mijany…
Publicystka, wieloletnia redaktorka „Tygodnika Powszechnego”, w którym pełniła m.in. funkcje sekretarza redakcji i zastępcy redaktora naczelnego, członkini zespołu miesięcznika „Znak”. W latach 1989–1993 – posłanka na Sejm z ramienia Solidarności, a potem Unii Demokratycznej. Ostatnio opublikowała...