Jak też mogło wyglądać takie ciasteczko? Ponieważ chodzi o powieść E. T. A. Hoffmanna Kota Mruczysława poglądy na życie, najważniejsze jest, że było inne i dziwne. Może w ogóle nie miało stałej formy, tylko jakąś rozlaną i rozedrganą, bo u Hoffmanna wszystko jest w ruchu i w przejściu. Sybaryta Mruczysław pewnie nie chciałby jeść takich ciastek, za to nadawały się do edukacji przyszłego artysty. Janek to Jan Kreisler, kapelmistrz, alter ego autora, który pod tym pseudonimem ogłaszał swoje dzieła muzyczne. Abraham Liskov, który czuwa nad muzycznym wychowaniem Kreislera i nad jego losami, zasadniczo jest budowniczym organów. Ponadto konstruuje rozmaite przyrządy optyczne, łudzące zwierciadła oraz skomplikowane ruchome zabawki, automaty, według jego własnego określenia „żywo-martwe rzeczy”….
Tłumaczka literatury niemieckojęzycznej, eseistka, autorka m.in. książek Rubryka pod różą (2007), Jak być artystą. Na przykładzie Thomasa Manna (2011), Dziwna rzecz – pisanie (2012).