Dominować w niej będzie starcie PO i PiS-u, lecz prawdziwą stawką owego starcia nie jest przekonanie Polaków do jakiegoś określonego kształtu integracji europejskiej ani nawet liczba deputowanych, których ugrupowaniom tym uda się wprowadzić do europarlamentu. Najważniejszą stawką czerwcowych wyborów są bowiem wpływy na polskiej scenie politycznej i sprawdzian wyborczego poparcia dla partii przed przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi. Nic, niestety, nie wskazuje na to, by konfrontacja dwóch największych ugrupowań przebiegała w sposób godny, przyczyniający się do podniesienia poziomu kultury politycznej w naszym kraju….
Historyk i publicysta, polityk, b. działacz opozycji demokratycznej, minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego.