Tymczasem jedyną propozycją, którą przedstawiły związki zawodowe, zjednoczone we wspólnym froncie, przekraczającym historyczne podziały, było odsunięcie rozwiązań o rok i dalsze prowadzenie negocjacji. Towarzyszyły temu słowa o solidarności, prawach ludzi pracy i sprawiedliwości społecznej, wbrew oczywistej niesprawiedliwości systemu wymuszającego na każdym podatniku sporą daninę na rzecz młodych emerytów. Działo się to w sytuacji, w której Polska odczuwa już wyraźnie skutki światowego kryzysu finansowo-gospodarczego, co musi skłaniać do oszczędności i racjonalizacji wydatków czynionych…
Historyk i publicysta, polityk, b. działacz opozycji demokratycznej, minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego.