Na gruncie prawnym widzę, oczywiście, racjonalne motywy wytoczenia procesu twórcom stanu wojennego. Działania jakie podjęli, nawet w świetle konstytucji i prawa PRL, były nielegalne. Stan wojenny stanowił cios wymierzony w wolnościowe dążenia Polaków i wyrządził wiele zła. A jednak wolałbym, aby tego procesu nie było. Dlaczego? Od grudnia ’81 upłynęło już ponad ćwierć wieku. Niemal dwadzieścia lat temu zapoczątkowano ciąg zdarzeń, które w ciągu roku całkowicie zmieniły Polskę. Ich siłą sprawczą był ruch „Solidarności”, ale ekipa…
Historyk i publicysta, polityk, b. działacz opozycji demokratycznej, minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego.