Subskrybuj
Historyk i publicysta, polityk, b. działacz opozycji demokratycznej, minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego.

Stabilizacja

Marzec i pierwsze dni kwietnia w polskiej polityce stały pod znakiem sporu o ratyfikację traktatu lizbońskiego. Trudno było  tego wcześniej oczekiwać, gdyż po podpisaniu tego dokumentu, reformującego funkcjonowanie Unii Europejskiej, wydawało się, że pomiędzy głównymi politycznymi ugrupowaniami panuje w tej sprawie zgoda, a znalezienie większości konstytucyjnej w Sejmie i w Senacie, niezbędnej do upoważnienia prezydenta RP do ratyfikowania traktatu, nie nastręczy żadnych trudności. Stało się inaczej.

To względy polityki wewnętrznej, a nawet wewnątrzpartyjnej zadecydowały o postawieniu przez Jarosława Kaczyńskiego dodatkowych warunków, od których spełnienia uzależniał poparcie przez PiS ratyfikacji traktatu. Było to tym dziwniejsze, że z polskiej strony traktat był negocjowany przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego i rząd, na czele którego stał prezes PiS Jarosław Kaczyński. Obaj politycy ustalenia zawarte w tym dokumencie przedstawiali jako sukces Polski. Warunki stawiane przez lidera głównego opozycyjnego ugrupowania nie dotyczyły samego traktatu. Nie były stawiane unijnym partnerom Polski. Miały natomiast utrudnić polskiemu rządowi i polskiemu parlamentowi wycofanie się z korzystnych dla Polski ustaleń, gdyby kiedyś- w hipotetycznych okolicznościach-…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: O cierpieniu zwierząt